Agata Zatorska

Agata Zatorska

Biznes fotograficzny na własnych warunkach.
Od ponad 10 lat prowadzę swój biznes solo.
Droga ta wcale nie była łatwa.

Tworzenie firmy to czas, w którym ciągłe poznawanie i uczenie się nowych rzeczy pozwoliło mi wyciągać wnioski. Zarówno z poniesionych porażek, jak i odniesionych sukcesów.

6-cyfrowe

Kampanie sprzedażowe

80+

Kursantów

500+

Opinii klientów

Agata Zatorska z aparatem

„Światło znajdę wszędzie i namaluję nim Waszą historię."

— Agata Zatorska

Fotografka & Artystka

Aparat to mój język.
Światło – mój pędzel.

Zawsze czułam, że fotografia to coś więcej niż robienie zdjęć. To sztuka zatrzymywania chwil, które w innym przypadku przepłynęłyby niezauważone. Zaradna, wrażliwa, ambitna – najbardziej lubię pracować w plenerze, a gdy pogoda nie dopisuje, zaszyję się w studiu i tworzę własne scenerie.

Cenię sobie piękno natury, podróże i zdobywanie nowych doświadczeń. Lubię zanurzać się w różnorodności krajobrazów i miast, szukając nowych zakątków nadających się do uwiecznienia w fotografiach.

Do mojego studia zapraszam legendy jak Tomasz Tomaszewski, Ewa Mikuła, MKSłowińcy, Monika Serek, Manola Glajcar czy Damian Drewniak. Uważam, że jak się uczyć, to od specjalistów.

Przez lata zbudowałam ogromne zaufanie klientów, czego pięknym potwierdzeniem jest zdobycie tytułu najlepszego fotografa w Trójmieście według czytelników portalu Trojmiasto.pl – zarówno w rankingu za rok 2025, jak i rok 2026!

700+

Zrealizowanych sesji

500+

Pozytywnych opinii

2x

Top 1 (Trójmiasto.pl)

Przedsiębiorca od 2015

Zaczęło się od odważnego kroku
w nieznane.

Moja droga nie była prosta. Kiedy rzuciłam etat i szukałam nowej ścieżki, banki nie chciały słyszeć o kredycie. Nie poddałam się – dzięki determinacji pozyskałam 4 pożyczki unijne, które zainwestowałam w lokal usługowy. To one zbudowały mój fundament i dochód pasywny.

Dziś fotografia to dla mnie system 3 dużych sezonów w roku, z których ten świąteczny potrafi wygenerować 120 000 zł przychodu. Nie osiadam na laurach – dywersyfikuję działania, piszę, realizuję dotacje na nowe projekty, realizuję fotopotkania i uczestniczę w charytatywnych współpracach z Fundacjami.

To mi daje energię do nauki nowych technologii i pozwala lepiej uczyć innych, jak stać się fotoprzedsiębiorcą.

3 mln PLN

Wygrany przetarg (praca zespołowa)

5

Pożyczek unijnych dla mikroprzedsiębiorstw

600 tys

Dotacji

700 tys

Przychodów rocznie

Agata Zatorska – przedsiębiorca
Od 2015

Prawdziwa historia

Skąd w ogóle wziął się Fotoprzedsiębiorca?

Bo to nie jest projekt „z głowy”, tylko z życia — z bardzo konkretnego momentu, w którym miałam wrażenie, że wszystko mi się rozsypuje.

"

Zacznijmy od początku.
6 lat temu zostałam równocześnie mamą i fotografem.

Po urodzeniu dzieci moje życie stało się ogromnym wyzwaniem. Stało się totalnie chaotyczne.

Miłość.Zmęczenie.Nieprzewidywalność.

Podczas pandemii byłam zamknięta w czterech ścianach i czułam, że powoli znikam. Więc wyciągnęłam stary aparat i wyznaczyłem sobie cel. Zarobić na nowy aparat.

Fotografia stała się moim oddechem. Czymś tylko moim. Budowałam portfolio na rodzinie. Pisałam pierwsze oferty. Uczyłam się po nocach.

Dzieci nie spały. Kawa stygnęła. A ja próbowałam ogarnąć wszystko.

Agata Zatorska z rodziną

Przez dwa lata robiłam to, co wszyscy mówili, że trzeba. Zasięgi. Content. Codzienna obecność w social mediach.

I byłam coraz bardziej zmęczona. Bo w środku czułam, że to nie jest moja droga.

W końcu zrobiłam coś inaczej.

Zaczęłam uczyć się marketingu. Testować reklamy. Pierwszą puściłam w październiku 2021.

I wtedy poczułam ulgę. Bo nagle nie musiałam krzyczeć do wszystkich. Zaczęłam docierać do tych, którzy naprawdę chcieli mnie usłyszeć.

Ten system daje mi konkretne efekty:

  • 30 000 zł w 5 dni (bez codziennego „bycia w socialach”)
  • 💌10 sesji sprzedanych jednym mailem
  • 🎄120 000 zł przychodu w sezonie świątecznym
  • 📸Dzięki tym działaniom moja działalność fotograficzna generuje rocznie ok. 200 000 zł
  • 📈A cała firma to przychody na poziomie ok. 600 000 zł rocznie
♠️ ♥️ ♦️ ♣️

Brydż sportowy

Gra w piki daje wyniki

Na studiach zaczęłam grać w brydża. Najpierw w małych klubach studenckich, później na lokalnych turniejach. Bardzo szybko mnie to wciągnęło. Lubiłam tę mieszankę strategii, logiki i współpracy z drugim człowiekiem.

Zdarzało mi się wygrywać lokalne turnieje, zostałam nawet wciągnięta do drużyny na Akademickie Mistrzostwa Polski i przez jakiś czas wydawało mi się, że naprawdę dobrze sobie radzę.

A potem pojechałam na jeden z większych kongresów brydżowych...

I pamiętam, że po kilku rozdaniach miałam bardzo dziwne uczucie. Nie dlatego, że przegrywałam. Bardziej dlatego, że nagle zobaczyłam, jak wiele rzeczy robię intuicyjnie, a jak wiele można rozumieć znacznie głębiej.

Przy jednym stole siedzieli ludzie, którzy widzieli w kartach kilka ruchów dalej. Rozumieli mechanizmy, których ja dopiero zaczynałam się domyślać. Potrafili w kilku zdaniach wyjaśnić coś, nad czym sama dochodziłabym prawdopodobnie miesiącami.

To właśnie w tym środowisku poznałam później mojego męża. Dziś jest reprezentantem Polski, trenerem i nauczycielem akademickim brydża sportowego.
Gra w brydża

Czego uczy brydż sportowy?

W brydżu sportowym eliminuje się czynnik szczęścia – zawodnicy grają tymi samymi kartami. Wynik zależy od wykorzystania kart w porównaniu do innych par. Ta gra dała mi kluczowe umiejętności w prowadzeniu własnej firmy:

  • 01.Przewidywanie i szacowanie: umiejętność widzenia kilku kroków do przodu i oceny ryzyka przed podjęciem decyzji biznesowej.
  • 02.Liczenie (chłodna kalkulacja): opieranie się na danych, analitycznym myśleniu i prawdopodobieństwie, a nie tylko na intuicji.
  • 03.Cierpliwość i dyscyplina: konsekwentne unikanie błędów i realizowanie długoterminowej strategii.
  • 04.Odporność na porażki: tak jak przy stole, w biznesie nie każde rozdanie idzie po naszej myśli. Ważne, jak reagujemy na zmienne warunki.

I czasami zastanawiam się, jak wyglądałaby moja droga, gdybym od początku trafiała wyłącznie na osoby grające amatorsko tak jak ja. Pewnie nadal grałabym w brydża. Pewnie nadal sprawiałby mi przyjemność. Ale jestem niemal pewna, że rozwijałabym się dużo wolniej.

„Bo pewnych rzeczy nie da się zobaczyć samemu. Nie dlatego, że jesteśmy mało zdolni. Po prostu trudno dostrzec własne błędy, kiedy patrzy się na nie z tej samej perspektywy każdego dnia.”

Ostatecznie to tylko brydż. To tylko hobby. Mogłam popełniać te same błędy przez kilka lat i nic wielkiego by się nie wydarzyło.

Gorzej, kiedy ten sam mechanizm dotyczy biznesu.

Kiedy kolejny sezon kończy się pustkami w kalendarzu.

Kiedy publikujesz coraz więcej treści, ale liczba zapytań wcale nie rośnie.

Kiedy inwestujesz w kolejne szkolenia, a nadal nie masz pewności, dlaczego raz klienci pojawiają się seryjnie, a innym razem zapada cisza.

W takich sytuacjach bardzo często problemem nie jest brak talentu, zaangażowania czy ciężkiej pracy.

Czasami brakuje po prostu kogoś, kto przeszedł tę drogę wcześniej i potrafi pokazać rzeczy, których samodzielnie jeszcze nie widzimy.

Nie po to, żeby wyeliminować wszystkie błędy. To byłoby niemożliwe. Ale po to, żeby nie potykać się miesiącami o ten sam kamień.

Właśnie dlatego kilka lat temu zaczęłam dzielić się tym, czego nauczyłam się, budując własny biznes fotograficzny.

Co możemy zrobić razem?

Wybierz formę, która w tym momencie najlepiej odpowiada na Twoje potrzeby.

📬

Newsletter

Raz w tygodniu będę wysyłać Ci lekcje, historie i konkretne wskazówki dotyczące sprzedaży, kampanii i budowania bardziej przewidywalnego biznesu fotograficznego. Takiego, który nie opiera się wyłącznie na szczęściu, poleceniach i kaprysach algorytmu.

Dołącz do newslettera
💎
Polecane

Warsztat z Kampanii

Średnio 2 razy w roku otwieram zapisy na warsztat, w którym pokazuję krok po kroku proces. Patrzysz mi na ręce i powtarzasz za mną każdy krok, który doprowadza mnie do 6-cyfrowych przychodów z mini sesji świątecznych.

Zapisy wkrótce
🗓️

Mini Konferencja

Spotkajmy się na żywo! 19.06.2026 organizuję mini konferencję z gośćmi z nPhoto. Linki do spotkania będę wysyłać kilka dni przed wydarzeniem.

Zapisz się

Prawdziwe Historie

Zobacz, co o współpracy mówią inni fotografowie

Uczestniczyłam w kursie, który prowadziła Agata. Zdecydowanie jest to jedno z lepszych szkoleń, w których brałam udział, przede wszystkim pod względem tego, w jaki sposób jest prowadzone. Agata jest sympatyczną, szczerą i otwartą osobą, która w bardzo prosty sposób umie przekazać swoją wiedzę i od razu w poukładany sposób pomaga ją wdrożyć w życie. Jest bardzo zaangażowana i pomocna pod każdym względem, nie ma problemu z poświęceniem dodatkowego czasu, aby komuś coś wytłumaczyć czy porozmawiać o indywidualnym przypadku. Kurs jest prowadzony w sposób inny niż wszystkie na rynku, czułam się w nim bardzo zaopiekowana. Kiedy miałam jakieś pytania czy trudności, Agata nigdy nie zostawiła mnie bez odpowiedzi. Ma bardzo indywidualne podejście do osób, które szkoli, a co najważniejsze przez cały kurs kontakt z nią był bezpośredni – można było do niej dzwonić, pisać, spotkania były prowadzone online, w których Agata czynnie uczestniczyła, a nie tylko przedstawiała nam nagranie tego, co chce przekazać. Każdy moduł był skrupulatnie opisywany i omawiany. Dzięki temu kursowi nauczyłam się bardzo dużo, nie tylko pod względem wiedzy, którą Agata nam przekazała, ale też pod względem wyboru fotograficznej drogi, którą chcę pójść. Dzięki kursowi zrozumiałam pewne zależności i mechanizmy, przez które już wiem, w jaki sposób chcę nadal prowadzić moją fotograficzną działalność. Bardzo serdecznie polecam ♥

K

Klaudia

Uczestniczka Kursu

Te warsztaty naprawdę dużo mi dały i pomogły mi spojrzeć na fotografię bardziej profesjonalnie, ale jednocześnie spokojniej i z większą pewnością siebie. Największą wartością było dla mnie pokazanie konkretnych działań i strategii, które mogę wdrażać krok po kroku we własnym biznesie. Bardzo ważne było też dla mnie zrozumienie, że nie trzeba wszystkiego robić perfekcyjnie. Czasem lepiej po prostu zacząć działać, próbować i rozwijać się stopniowo — bez ciągłego poczucia presji. Ogromną częścią tych warsztatów jest też sama Agata. To niesamowicie ciepła, zaangażowana i autentyczna osoba. Widać, że wkłada całe serce w to, co robi i naprawdę zależy jej na każdym uczestniku. Bardzo się cieszę, że mogłem ją poznać, bo poza ogromną wiedzą daje też poczucie wsparcia, motywację i dużo spokoju w podejściu do rozwoju swojej fotografii.

MB

Mateusz Barszczewski

Uczestnik Warsztatów

Przed warsztatami Agaty czułem dużą presję związaną z social mediami i brakowało mi jasnego planu działania. Miałem wrażenie, że muszę ciągle coś publikować, żeby zdobywać klientów, co zabierało mi sporo czasu i energii. Po warsztatach przede wszystkim pojawiło się u mnie poczucie, że to wszystko można uporządkować krok po kroku. Agata w bardzo prosty i konkretny sposób pokazuje, jak wygląda realna praca fotografa i jak zdobywać klientów bez chaosu w social mediach. To dało mi spokój i motywację, że da się zbudować to w bardziej uporządkowany sposób. Agata to bardzo pozytywna i otwarta osoba, która naprawdę chce realnie pomóc w drodze do sukcesu. Jest profesjonalna, a jednocześnie wszystko odbywa się w luźnej, swobodnej atmosferze – bez sztucznego napompowania.

MF

Max Fiec

Uczestnik Warsztatów

Znam Agatę od kilku lat i od początku widziałam, jak ogromne zaangażowanie wkłada w swoją pracę. Zarówno jako fotografka, jak i mentorka, daje z siebie naprawdę dużo. To nie jest osoba, która uczy „suchą teorią” — ona pokazuje rzeczy, które sama przepracowała na własnym doświadczeniu, często metodą prób, błędów i wyciągania wniosków. Właśnie dlatego jej warsztaty są tak autentyczne i wartościowe. Agata niczego nie ukrywa, dzieli się wiedzą szczerze i bardzo konkretnie. Widać, że fotografia i pomaganie innym są jej prawdziwą pasją. Dzisiaj naprawdę trudno znaleźć osoby, które łączą profesjonalizm, ogromną wiedzę i autentyczność w taki sposób. Z całego serca polecam współpracę z Agatą.

IW

Iwona Weiss

Fotografka & Mentorka

Przed warsztatami u Agaty nie wiedziałam, jak pozyskać pierwsze osoby na sesje i czułam dużą presję social mediów. Warsztaty pokazały mi zupełnie inne podejście do zdobywania klientów niż samo codzienne publikowanie. Największą wartością było pokazanie prawdziwego biznesu od środka – reklam, danych i konkretnego procesu działania krok po kroku. Ogromnym plusem było też wsparcie Agaty i możliwość dopytania o każdy szczegół. Dzięki wdrożeniu reklamy zdobyłam swoich pierwszych klientów i pierwszy raz poczułam, że rozwój biznesu fotograficznego jest naprawdę osiągalny.

JW

Joanna Winiarska

Uczestniczka Warsztatów

Po kursie z Agatą mogę powiedzieć jedno – jeszcze na żadnym szkoleniu/mentoringu nie dostałam AŻ TYLE od prowadzącej! A przerobiłam ich już kilka za naprawdę wysokie kwoty. Agata daje od siebie 10000%! Zaangażowanie, indywidualne podejście, pomysły na rozwój i mnóstwo wiedzy gotowej do wdrożenia! Jestem pod ogromnym wrażeniem! Agata pokazuje też, co u niej działa i jak wygląda jej biznes "od środka". Polecam każdemu, kto chce rozwinąć swój biznes :)

MK

Małgorzata Kartawik

Uczestniczka Mentoringu

Na kursie dla fotografek u Agaty dostałam dużo więcej, niż się spodziewałam. Ogrom merytorycznej wiedzy krok po kroku, przekazany z cierpliwością (dla opornych 😉). Agata inspiruje i zachęca do działania, ale też sprawdza, pyta, odpowiada – naprawdę jest życzliwa w kontakcie. Bardzo polecam.

KK

Kasia Kardasz

Uczestniczka Kursu

Newsletter

Dołącz do społeczności fotoprzedsiębiorcó​w

Wpisz się na listę i co jakiś czas dostaniesz ode mnie maila z rzetelną wiedzą o tym, jak budować biznes fotograficzny bez presji ciągłego bycia online. Zero spamu, tylko konkrety.

Dołącz do setek fotografów, którzy już budują swój biznes mądrze. 🙌